Matka silniejsza niż śmierć

Matka silniejsza niż śmierć

Dotychczas były jak bohaterki antycznych tragedii – stawiane w sytuacji bez dobrego wyjścia, zderzane z dylematem: ocalić siebie albo życie dziecka. Rozdarte między instynktem samozachowawczym a macierzyńskim. Tak czy inaczej WINNE: grzechu lekkomyślności albo zbrodni egoizmu.

Pośliń ten cholerny patyczek!

Pośliń ten cholerny patyczek!

Słyszeliście to tak wiele razy, że już Was to nie rusza. Co godzinę w Polsce ktoś dowiaduje się, że ma białaczkę. I że umrze, jeśli nie znajdzie dawcy. Widzieliście już tysiąc kampanii, milion apeli o to, by rejestrować się w bazie. Pewnie ktoś ze znajomych nosi nawet w klapie czerwonego puzzla – znak, że on się zarejestrował. I Wy też byście chcieli, bo dobrzy z Was ludzie, a słyszeliście, że to nie boli, nic nie kosztuje i zajmuje chwilę, a może komuś naprawdę uratować życie, ale… jakoś się nie składa.

czy to dobry moment? lepszego może nie być.

czy to dobry moment? lepszego może nie być.

„Czy to dobry moment na dziecko?”- nie wiem, czy i kiedy zadaliście sobie to pytanie i jaka była Wasza odpowiedź. Ja zadałam je sobie kilkukrotnie, zanim twierdząco odpowiedziałam w wieku lat 27. Wśród ludzi, z którymi się stykam, to i tak całkiem...

Pin It on Pinterest