Gdy twoje dziecko, to nie twoje dziecko

Gdy twoje dziecko, to nie twoje dziecko

Ktoś mi kiedyś wspomniał o tym filmie. Że muszę, że koniecznie i że wywraca na nicę. Wreszcie obejrzałam. I bardzo, bardzo chcę Wam napisać, że też musicie. Koniecznie. Z jednej strony, „Jak ojciec i syn” – nie tak znów oryginalna historia dwóch...
Lepsza własna ziemia niż obce niebo

Lepsza własna ziemia niż obce niebo

„Obce niebo” to właśnie filmowy traktat o „dobru dziecka”. O tym, jak bywa definiowane i pojmowane i o tym, czy słusznie właśnie tak. O tym, że gdy kryteria są sztywne, a nieme założenia przyjęte bez refleksji, uważności i empatii, ocena, kto jest dobrym rodzicem, kto złym jest szalenie trudna, ryzyko błędu wielkie, a koszty pomyłki niebywałe.

Smutek jest spoko

Smutek jest spoko

Disneyowsko-pixarowska kreskówka „W głowie się nie mieści” (2015) jest śliczna, dowcipna i mądra. Z naciskiem na mądra.
Mądra, bo pokazuje, że wszystkie emocje są spoko. Że smutek jest spoko. I gniew. I odraza. I strach. Ale zwłaszcza smutek.

Jak się Wam przypodobać, Panowie i Panie?

Jak się Wam przypodobać, Panowie i Panie?

ół internetu toczy bekę z najnowszego artykułu Frondy pod prostym acz chwytliwym tytułem Jak się przypodobać mężowi. Ze trzy dni się wzbraniałam przed czytaniem oryginału, zadowalając się mniej lub bardziej nabzdyczonymi odgłosami krytyki i czując przez skórę, że jak większość sieciowych szitstormów, powstał tylko po to, żeby się klikało i żeby baner sukienek Allani wyrobił swoje CPMy.

Pin It on Pinterest