Dzielne matki eurosierot [wywiad]

Dzielne matki eurosierot [wywiad]

„Kolega męża, który przez przypadek spotkał ją w urzędzie paszportowym, doniósł mu, że Wiesława planuje wyjazd. Inni koledzy doradzili mu wtedy, żeby zrobił jej dziecko, to zostanie. Posłuchał tej rady, a Wiesława nie odważyła się wyjechać przez kolejnych 5 lat”.

O świecie matek-emigrantek, w którym nic nie jest tym, czym miało być rozmawiam z socjolożką dr Sylwią Urbańską.

Lepsza własna ziemia niż obce niebo

Lepsza własna ziemia niż obce niebo

„Obce niebo” to właśnie filmowy traktat o „dobru dziecka”. O tym, jak bywa definiowane i pojmowane i o tym, czy słusznie właśnie tak. O tym, że gdy kryteria są sztywne, a nieme założenia przyjęte bez refleksji, uważności i empatii, ocena, kto jest dobrym rodzicem, kto złym jest szalenie trudna, ryzyko błędu wielkie, a koszty pomyłki niebywałe.

Za stara na dziecko

Za stara na dziecko

No bo jak to, taka mama w wieku babcinym? Nie nadąży, nie poskacze, no i umrze zanim młode zda maturę, a w najlepszym wypadku będzie sama robić w pieluchy w chwilę po tym, jak młode z pieluch wyrośnie. Zgroza.

A tatowie w wieku dziadkowym, choć statystycznie zemrą dobre 10 lat młodsi od matek swoich dzieci, mogą wesoło rozpylać nasienie choćby i z katafalku.

Za co kocham wakacje nad Bałtykiem

Za co kocham wakacje nad Bałtykiem

Bałtyk jest jak moja polska dusza-szarozielona, słona i zimna. Trochę metna i brudna. Pływają w niej różne żółtawe gluty i trochę śmieci. Ale da się lubić, gdy się w nią zanurzyć po szyję. A poza tym mam tę jedną. Innej nie mam.

Pin It on Pinterest