• Piekno porodu? Szczerze mowiac, to nawet do glowy mi to nie przyszlo. Przed pierwszym porodem zakodowalo mi sie jedynie przeczytane i zaslyszane wielokrotnie ‚przezycie metafizyczne’.. Po porodzie wiedzialam, ze zdarzylo sie cos niewyobrazalnego, ale bylo to przede wszystkim ‚przezycie fizyczne’. Dwa kolejne porody nie zmienily moich odczuc. I w tym miejscu moglabym skopiowac ostatni akapit powyzszego wpisu – podpisuje sie rekami i nogami, bo nie dosc, ze prawdziwe, to jeszcze pieknie napisane.

    • boska matka

      Dzięki! Uściski!

  • Piekno porodu? Szczerze mowiac, to nawet do glowy mi to nie przyszlo. Przed pierwszym porodem zakodowalo mi sie jedynie przeczytane i zaslyszane wielokrotnie ‚przezycie metafizyczne’.. Po porodzie wiedzialam, ze zdarzylo sie cos niewyobrazalnego, ale bylo to przede wszystkim ‚przezycie fizyczne’. Dwa kolejne porody nie zmienily moich odczuc. I w tym miejscu moglabym skopiowac ostatni akapit powyzszego wpisu – podpisuje sie rekami i nogami, bo nie dosc, ze prawdziwe, to jeszcze pieknie napisane.