Lubmy się trochę!

Lubmy się trochę!

„Drastyczny podział społeczeństwa”, „postępująca polaryzacja nastrojów” oraz „wojna polsko-polska” to tak w skrócie wyglądałaby obraz kraju nad Wisłą, gdyby go oprzeć na nagłówkach portali i gazet, a zwłaszcza na komentarzach ich czytelników. Nienawiść, pogarda, równoległe rzeczywistości, alternatywne fakty, syf, malaria, Lis i Pospieszalski. Bolszewickie homolobby kontra katoliccy fundamentaliści, mordercy nienarodzonych dzieci kontra kato-taliban, Niesiołowski, Terlikowski, Środa i Kępa. A ja Wam powiem, że gówno prawda.

Naturalne piękno retuszu

Naturalne piękno retuszu

Wyobraź sobie nie za mądrą kolorową gazetką, na co dzień zarabiającą na podsycaniu kobiecych kompleksów i marzeń o perfekcyjnym ciele i życiu, po to by na kolejnej stronie proponować kolejne niezawodne produkty przybliżające do upragnionego ideału. Jeśli wyrwać z niej reklamy suplementów na odchudzanie, kremów do depilacji i farb przykrywających prawdziwe kolory i faktury kobiecych ciał, to zostanie max 6 stron tekstu, z których 4 to i tak opisy diety (schudnij, Grażynko, pulpecie jeden!), przeglądy nowości modowych (nie możesz przecież chodzić ubrana jak kocmołuch w ciuchy z zeszłego sezonu!) oraz łóżkowych wygibasów (bądź zawsze chętna i gotowa, inaczej on cię rzuci dla chętniejszej!).

Waldo w Białym Domu

Waldo w Białym Domu

W trzecim odcinku drugiego sezonu „Black Mirror” (doskonałej, serialowej antyutopii o niedalekiej przyszłości) brytyjskie wybory lokalne wywraca do góry nogami Waldo – fikcyjna animowana postać z internetu, słynąca z fekalnego żartu i ruchów frykcyjnych na wizji. Waldo startuje w wyborach dla beki. Nie ma programu i nawet nie udaje że ma. Nie tylko nie ma doświadczenia, wykształcenia, propozycji ani dokonań. Waldo nawet nie istnieje. Po mistrzowsku za to trafia w gusta publiczności, głównie obrażając wszystko i wszystkich po kolei i negując to, co było dotąd. Brzmi znajomo?

Tętno pulsu. Czy kobieta to człowiek?

Tętno pulsu. Czy kobieta to człowiek?

„Rolą Murzyna jest zbieranie bawełny”, „rolą naukowca zliczenie demonów na główce od szpilki”, a „rolą mężczyzny jest polowanie i kopulacja” to tylko wybrane, sarkastyczne rzecz jasna, propozycje tez do kolejnych debat oksfordzkich. Pochodzą od osób zaniepokojonych faktem, że 23 kwietnia br. na Uniwersytecie Warszawskim od egidą British Council i kilku innych szacownych instytucji odbędzie się debata oksfordzka nad tezą: „Rolą kobiety jest prowadzenie domu”. Udział wezmą studenci Uniwersytetu, absolwenci Szkoły Liderów a także znane publicystki i aktywistki Małgorzata Terlikowska (za) oraz Anna Dryjańska (przeciw).

Gdy twoje dziecko, to nie twoje dziecko

Gdy twoje dziecko, to nie twoje dziecko

Z jednej strony, „Jak ojciec i syn” – nie tak znów oryginalna historia dwóch rodzin, którymi zamieniono w szpitalu dzieci – jest nachalny w swoim moralizatorstwie, postaci wyrysowano grubą krechą, wszystkie wątpliwości wypowiedziano na głos, a podział na dobrych i złych jest do cna przewidywalny, oczywisty. Japoński sztafaż (kult pracy, emocjonalny dystans i patriarchalna marginalizacja matek) tylko pogłębia to wrażenie. Ale to nic.

Polka (nie)muzułmanka patrzy na Paryż

Polka (nie)muzułmanka patrzy na Paryż

Po piątkowych atakach terrorystycznych w Paryżu napisano i powiedziano juz bardzo wiele. Zdecydowanie zbyt wiele. Czytam te komentarze i analizy, mądrzejsze i głupsze, bardziej i mniej nienawistne i nie mam siły ani ochoty z nimi polemizować. Jak napisała przytomnie...

Pin It on Pinterest