Rodzice na wersalce

Styczeń 08, 2015

  Ja nie wiem, czy szczucie cycem Karoliny Gruszki z plakatu kogoś zachęciło do pójścia do kina na Panią z przedszkola . Mnie nieomal zniechęciło. Nie dość, że POLSKA KOMEDIA (w domyśle, czyste zło, 100 minut żenady i dresiarskich dowcipasów), to jeszcze ten plakat. W domyśle – żałość. A jednak wybrałam się (w baby kinie grali akurat) i… […]

Przejdź do artykułu

Boska Matka od Kotleta. Wywiad z Pauliną Stępień autorką blogów kotlet.tv i domowa.tv

Styczeń 05, 2015

  O tym, czy otworzy własną restaurację, czy chce być polską Marthą Stewart i czym karmi swoje dzieci rozmawiam z Pauliną Stępień autorką blogów kotlet.tv  i  domowa.tv  oraz książki kucharskiej „Mała wielka uczta”. boska matka : Która z Twoich blogowych tożsamości to jesteś bardziej Ty? Paulina Stępień: To są moje dwa oblicza. Kotlet i Domowa […]

Przejdź do artykułu

Moje zachwyty 2014

Grudzień 31, 2014

Podsumowanie tego, co mi sie zdarzyło w minionym roku pewnie Was mało obchodzi (i się nie dziwię), chcę się jednak z Wami podzielić kilkoma moimi tegorocznymi zachwytami. Tych kilka „zjawisk” sprawiło, że mimo ponadstandardowej liczby rozczarowań, źle zainwestowanej pracy i skomplikowanych złamań serca, kończę 2014 z poczuciem, że było dobrze, a będzie tylko lepiej! Oto dlaczemu: […]

Przejdź do artykułu

Dzień Bez Przekleństw 2014, czyli czy wolno przeklinać przy dziecku?

Grudzień 17, 2014

Moja mama nigdy nie przeklinała i nie przeklina do dziś. Pamiętam chyba jedną sytuację, w której nazwała kogoś mocniejszym słowem i już wtedy byłam pewna, że tego kogoś czeka wieczne potępienie, gotowanie w smole, względnie rozpuszczenie żywcem w żrącym ługu (tak, tak, mam na świeżo „Gniew” Miłoszewskiego ), skoro aż tak jej podpadł. Mój tato dla […]

Przejdź do artykułu

Jestem zły na ojców "na niby". Wywiad z autorem bloga Halo Ziemia Konradem Kruczkowskim

Grudzień 05, 2014

Konrad Kruczkowski, autor bloga Halo Ziemia • Fot. Jacek Matuszek / OPCOM   – Nieustannie mówimy o kryzysie męskości. Tyle, że ten kryzys nie ma nic wspólnego z szerokością spodni czy długością brody. Manifestuje się w tym, że mężczyźni zamiast tego, co ważne, wybierają to, co wygodne. Ojcostwo to nie są okazyjne akty dumy i […]

Przejdź do artykułu

#AkcjaMIŚ galeria Waszych zdjęć

Listopad 25, 2014

FOT. MARCIN DOBROWOLSKI „Kiedyś był dla Ciebie najważniejszy i wrócił(a)byś po niego z krańca świata. Dziś o nim nie pamiętasz. Pewnie kurzy się na strychu. Miś/Królik/Słonik/Hipek- Twój przyjaciel z dzieciństwa. Zrób mu zdjęcie, napisz dwa słowa o nim/o Was i wrzuć tutaj! Stwórzmy razem Galerię w Hołdzie Misiom- to dzięki nim mieliśmy fajniejsze dzieciństwo” – […]

Przejdź do artykułu

Życie seksualne dzieciatych, czyli idźcie do kina na "Sekstaśmę"

Sierpień 21, 2014

Uwielbiam jak mi Multikino dobiera repertuar. Przeważnie wyświetlają filmy, na które bym w życiu nie poszła, ale ponieważ środowe seansy dla rodziców z bobasami (Multi Baby Kino) to rzadka okazja, by obejrzeć coś na dużym ekranie  – chodzę jak leci, na wszystko. Od niedawna chodzimy – nie tylko z Mikrobem, ale i z Tatą Mikroba. Na bogato. […]

Przejdź do artykułu

ZUS czy OFE? Czyli o inwestowaniu. W to, co ważne.

Lipiec 29, 2014

Nie lubię, gdy mi się przypomina, że się starzeję i niebawem umrę, a przedtem tylko zmarszczki, kolejki do lekarza i postępująca parodontoza. Ale trudno, stale mi przypominają. A zwłaszcza teraz, kiedy mam niby zatroszczyć się o swoją emeryturę i dokonać iście hamletycznego wyboru: azaliż wżdy ZUS czy OFE? Po głębokim zastanowieniu i ukończeniu trzech ekonomicznych […]

Przejdź do artykułu

Boska Matka Gibka, czyli fitness z Mikrobem

Lipiec 03, 2014

Nie jestem typem sportsmenki. W siatkówkę grałam jak noga i nie umiem nawet porządnie rzucić frisbee. Ale jestem ruchliwa jak fretka i mam gigantyczną potrzebę aktywności fizycznej. Potrzeba ta wzmogła się wkrótce po porodzie wraz niewymowną chęcią wyjścia z domu i zrobienia czegoś TYLKO DLA SIEBIE. Mikrob miał mniej niż 2 miesiące, kiedy po raz pierwszy […]

Przejdź do artykułu

Matka petentka, czyli z Mikrobem w urzędzie

Lipiec 01, 2014

Wszystko mnie swedzi już od tygodnia, ale nie ma rady, trzeba nam było iść do urzędu. Nasze nieustannie cyfryzujące się państwo, nasze państwo, które za tłuste unijne euruchy jest coraz bardziej e, a nawet E, jednak wciąż znacznie lepiej ogarnia real niż wirtual. No i wierzy, że jego władza jest wtedy większa, procedury bardziej szczelne, […]

Przejdź do artykułu